Wakacje z dzieckiem – co zabrać? Przydatna lista rzeczy

Data
przyjazdu
Data
wyjazdu
  1. Hotel
  2. Blog
  3. Wakacje z dzieckiem – co zabrać? Przydatna lista rzeczy
04 listopada 2020

Często mówi się z humorem o zmianach, jakie następują w postawach rodziców z każdym kolejnym dzieckiem. Nad tym pierwszym najbardziej się trzęsą, odliczają ilość posiłków, wyparzają wszystko. Przy trzecim, jak mówi żart, za połkniętą monetę odliczają z kieszonkowego. Można powiedzieć, że podobnie rzecz się ma z wyjazdem z dzieckiem na urlop, głównie przy pierwszym się panikuje, a ostatnie to najlepiej niech się samo zapakuje.

Wakacje — z ograniczeniami i bez


Na wakacje z dzieckiem jeździmy coraz dalej i to już nie tylko w porze letniej. Jeśli do tego dodać wiek dziecka i to, że na różnych etapach są różne u niego potrzeby, robi się niezła łamigłówka logiczna pt. „Jak spakować cały dom do walizki”? Nie jest to łatwe, by przygotować się do takich wakacji na podstawie jednej, przechowywanej w szufladzie listy. Zbyt wiele jest niuansów, które wymagają modyfikacji. Jednocześnie na pocieszenie dodajmy, że są jednak rzeczy niezbędne zawsze i o nich trzeba pamiętać. Tak więc świat stoi przed nami otworem, możemy jeździć wszędzie w komfortowych warunkach, ale jednak te limity bagażowe na lotniskach i walizka, która nie jest z gumy, stanowią ograniczenie, któremu nie sposób zaprzeczyć. Co zatem musi się znaleźć w walizce spakowanej na wakacje z dzieckiem? Na początek sięgnijmy po dokumenty i książeczkę zdrowia. Niewątpliwie spakujmy również apteczkę, bo dziecko jak ma coś sobie zrobić, to z reguły wtedy, gdy nie jesteśmy na to przygotowani. Musimy więc być o krok przed nim i zabrać coś na każdą sytuację. Po drugie pakujmy kosmetyki wszelkiej maści. Nagle okazać się może, że dziecięca kosmetyczka będzie większa niż matczyna.


Od ogółu do szczegółu


Skupmy się teraz na szczegółach powyższej listy. Apteczka powinna zawierać leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, coś na kaszel, woda morska czy sól fizjologiczna w przypadku kataru, plastry, środek do dezynfekcji ran, leki antyalergiczne, środek nawadniający w przypadku biegunki czy wymiotów. Do tego oczywiście zabieramy ze sobą przepisane przez lekarza leki, które dziecko przyjmuje. Następnie dorzućmy coś na ugryzienia komarów, termometr i czasem przydatny inhalator do podawania niektórych leków. Wśród kosmetyków nie może zabraknąć kremów z filtrem, odpowiedniego dla dziecka szamponu, płynu do kąpieli, szczoteczki do zębów i pasty. Wskazana jest również maść na poparzenia słoneczne czy balsam po opalaniu, nożyczki do paznokci, urządzenie do wyjmowania kleszczy, chusteczki higieniczne. Jeżeli nasze dziecko jest małe to w zależności od jego potrzeb albo zapakujmy odpowiedni zapas pieluch, albo nocnik lub podkładkę na toaletę, jeśli to z niej maluch korzysta. Na tym etapie już możemy poczuć się spokojniej, bo podstawy na wakacje z dzieckiem spakowane. Przed przejściem do kolejnego etapu, a pozostając jeszcze przy kosmetykach, możemy rozważyć proszek do prania. Decyzja czy go brać, czy nie, wiąże się z ilością ubrań, które zabierzemy.


Czy istnieje czyste dziecko?


Czyste, czyli takie, które cały dzień może przechodzić w jednym zestawie ubraniowym. Dla większości rodziców absolutna abstrakcja. Z racji tego, że raczej takie dzieci to rzadkość, musimy założyć, że dla dziecka weźmiemy wszystkiego więcej niż dla siebie. Chyba że sami mamy problem w utrzymaniu jedzenia na widelcu. Tu oczywiście kwestia tego czy jedziemy na wakacje z dzieckiem w upalne rejony, czy bardziej nieprzewidywalne, a może i chłodne, jest decydującą. Ci pierwsi rodzice głównie skupią się na strojach plażowych, ale pozostali już mniej. Podstawą jednak zawsze będzie bielizna, skarpetki (najlepiej tyle, żeby starczyło na pół tygodnia pomnożone przez 2). Czapka na słońce, cienka kurtka i grubsza, coś na deszcz, piżama, bluzy. Bluzki i spodnie i długie i krótkie najlepiej brać w takiej ilości, jaką na podstawie znajomości dziecka uznamy za wystarczającą dla jego sposobu życia. Im więcej sosu pomidorowego ma zwyczaj wcierać w odzież, tym więcej jej bierzemy. No i buty również najlepiej by uwzględniały każdą pogodę, czyli od sandałów, przez wygodne buty trekkingowe po kalosze.
Jeśli powyższe podstawy uzupełnimy o odpowiednie zapasy smakołyków i ulubione, angażujące zabawki i gry, może uda się na tyle zamydlić dziecku oczy, by w podróży nie słyszeć co chwilę pytania o to, czy daleko jeszcze do celu. Dla szczęściarzy, którzy jadą nad wodę, przydatny będzie zestaw zabawek kąpielowych. Pozostali rodzice muszą na dalszych etapach wakacji wykazać się większą kreatywnością w organizowaniu czasu i atrakcji.

 

newsletter
...................................................................................................................................
Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij